Z okazji 50. tej rocznicy nawiązania kontaktów pomiędzy przedstawicielami społeczności lokalnej Schönau-Berzdorf i Kowar odbyło się w sobotę 25 października br. uroczyste spotkanie zorganizowane przez partnera niemieckiego.  

Stronę Miasta Kowary reprezentowali działacze Stowarzyszenia Miłośników Kowar z przewodniczącą Gabrielą Kolaszt na czele, Skarbnik Miasta Agata Młodawska i Bartosz Lipiński oraz zespół „Wrzosy”.

Program obchodów zawierał wizytę w Szkole Podstawowej, której byłym dyrektorem był Heinz-Henning Obenland – inicjator współpracy obecny przewodniczący Stowarzyszenia Przyjaciół Schonau (Heimatsverein Schönau), gdzie przypomniano pierwsze kontakty z 1964 roku i pokazano szkołę po remoncie. W gminnej Sali spotkań odbyła się część oficjalna, na której zaprezentowano w pokazie multimedialnym bogatą historię kontaktów i osoby które się zasłużyły, wśród nich byli Wanda Augustyniak, Zbyszko Brudniak, Jerzy Sauer i Gabriela Kolaszt.

Burmistrz Christian Hänel przypomniał historię kontaktów oraz podkreślił, że od 50 lat nastąpiło wiele zmian, które przyniosły normalność w życiu społeczności i po zjednoczeniu Niemiec, które miało miejsce w 1989 r., w 1998 r. wspólnie z ówczesnym Burmistrzem Kowar Markiem Jiruską mógł podpisać Porozumienie o partnerstwie.

Na ręce Pana Burmistrza Christiana Hänela został przekazana grafika z życzeniami od Burmistrza Kowar dalszej owocnej współpracy dla dobra mieszkańców obu miejscowości.

W części artystycznej wystąpił Chór „Schönauer Gesansverein 1888 e.V” i zespół „Wrzosy” z Kowar. Burmistrz Schönau-Berzdorf wręczył zasłużonym działaczom z obu miast pamiątkowe medale.

W kolejnym punkcie uroczystości gospodarze i goście wspólnie zasadzili lipę – symbol przyjaźni. Lipa znalazła swoje miejsce na wzgórzu obok ławki przyjaźni, która stoi tam od 2009 roku. Gospodarze pokazali także dumę miasteczka – zagospodarowany do turystyki wodnej akwen pokopalnianego jeziora Berzdorfersee . Uroczystość zakończyła się spotkaniem przy muzyce i rozmowach o dalszej współpracy obu towarzystw i miast.

 

 

Tekst i zdjęcia Bartosz Lipiński